Forum Spóldzielnia Mieszkaniowa "Przy Metrze" Strona Główna Spóldzielnia Mieszkaniowa "Przy Metrze"
Niezależne forum mieszkańców Spóldzielni Przy Metrze
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gorzki smak migdałów
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Spóldzielnia Mieszkaniowa "Przy Metrze" Strona Główna -> Sprawy aktualne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:52, 12 Gru 2013    Temat postu: Gorzki smak migdałów

Początki


Jeśli migdały maja lekkogorzkawy smak to historia wydzielania się osiedla
Migdałowa I ma już wyjątkowo gorzki! Wokół sprawy narosło wiele
niedopowiedzeń, przekręceń czy wręcz jawnych oszczerstw, którymi
obrzucano perfidnie mieszkańców tego osiedla od momentu podjęcia
przez nich (jednogłośnie) decyzji o wydzieleniu, czyli grubo ponad dziesięć
lat temu. I trwa to nadal, częstokroć pod płaszczykiem walki o dobro
mieszkańców Migdałowej I!

Zapraszam zatem do dyskusji - jak problem ten rozwiązać, a nie ciągnąć
dalej - tych zwłaszcza, którzy mają o sprawie konkretna wiedzę i są władni
przyczynić sie do jej jak najszybszego zamknięcia. Przy tym,
w taki sposób, aby obie strony konfliktu, czyli SM jako całość i pragnąca
się wydzielić SM, nie poczuły sie wystrychniete na przysłowiowego dudka,
jedno przez drugiego czy odwrotnie.

Proponuję zacząć od początków całej historii, czyli dlaczego i jak wydzieliła
się Migdałowa II - druga przecież w kolejności, a Migdałowa I
jakimś dziwnym zrządzeniem losu (czy tylko?) nie mogła się wydzielić.
Zadaję to pytanie po raz drugi! Czy znajdzie się jakiś odważny,
który wyjaśni nam kulisy tego cudownego wydzielenia się Migdałowej II
i poda zarazem przyczyny, dla których blokowane były tak skutecznie
próby wydzielenia sie Migdałowej I?!


Czekam z największą niecierpliwościa na rzetelne odpowiedzi!!!!


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:59, 30 Mar 2014    Temat postu:

Na niepewnym gruncie


O tym, że wyjatkowo nierozsądnym jest stawianie murowanych
czy ceglanych zamków na piaszczystych fundamentach, nie trzeba raczej
nikogo przekonywać. W takim razie, kto to był mądrzejszy niż wszystkie
mądrości tego świata i zupełnie zignorował tę przecież dobrze znaną
ewangeliczną przypowieść, doprowadzając do wręcz paranoidalnej sytuacji
postawienia całego osiedla Migdałowa I, na właśnie niepewnym gruncie.
I to w sytuacji, gdy własnych gruntów było wówczas więcej niż pod
dostatkiem?!

Na początek, o wyjaśnienie tych intrygujących rozstrzygnięć,
zwracam się do najodważniejszych z odważnych,
czyli Adamusa i moraich.


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:48, 25 Maj 2014    Temat postu:

Cena gruntu

Za czasów zarządu Zachrewicz i spółki była możliwość uregulowania
sprawy gruntów, na których stawiano osiedle Migdałowa I, i to za
naprawdę nieduże pieniądze, a konkretnie za 15% od 399 zł za metr
kwadratowy. Dzisiaj miasto chce za ten sam grunt ponad 2000 zł za metr
kwadratowy i nie jest za bardzo skłonne do negocjowania ceny.

Jak już wiadomo, nadzór nad tą inwestycją przez prawie dwa lata
sprawowali znani dobrze z występów na tym forum pani profesor,
czyli moraich oraz "karnik", czyli Adamus. A zatem mam do nich pytanie,
dlaczego to zamiast szwędać się po spółdzielczych zaroślach i podgladać
zwyczaje seksualne motyli i innych, nie zajęli się oni załatwieniem
tej jakże ważnej sprawy dla licznej grupy Spółdzielców?!


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:56, 28 Maj 2014    Temat postu:

Grabić "frajerów"!...


Niedługo po wydzieleniu się naszej SM (w 1994roku), źródełko
z funduszem remontowym musiało zacząć wysychać niepokojaco szybko,
skoro już na początku sekretarzowania w RN moraich, spółdzielcze tuzy
wpadły na genialny pomysł, aby remontową dziurę zapychać kasą
zagrabioną Spółdzielcom nowych inwestycji, które przecież przez wiele lat
nie będą wymagały remontów, a mimo to płacić będą maksymalnie wysoki
fundusz remontowy. Nie na darmo moraich zrobiła przecież te dwa
doktoraty. Nieprawdaż?

A co warto pamiętać, grabież FR to zaledwie drobna cząstka planu
totalnego rozszabrowania majatku nas wszystkich, który omalże nie
skończył się bankructwem naszej SM. W szerszym historycznym
kontekście lepiej można dostrzec te zadziwiające podobieństwa zamiarów
i celów różnych nagrzanych spółdzielczych tuzów, które nie skończyły się
wcale wraz z odspawaniem od koryta "kamarylowego gangu"!

Migdałowa I była jakby poletkiem doświadczalnym różnych przewałów,
które rozwijano i udoskonalano podczas późniejszych "inwestycji".
I to pomimo fasadowych zmian w składach osobowych kolejnych
zarządów czy RN (nie dotyczy to pojedyńczych nieprzekupnych.
Spółdzielców). Tak więc, co i kto był tym gwarantem ciagłości
szabrowania naszej SM przez tak długi okres czasu? Proszę narazie
spróbować samemu sobie na to pytanie odpowiedzieć.


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:09, 03 Cze 2014    Temat postu:

Zebranie informacyjne!

Dlaczego grupa inicjatywna "reprezentująca" Migdałową I, a raczej
prowadzaca sprawę jej wydzielenia się, zapomniała o zwykłych
Spółdzielcach tego osiedla? Przecież powodem dla którego wszyscy
mieszkańcy złożyli swoje podpisy pod wnioskiem o wydzielenie się było
przemożne pragnienie wyrwania się z objęć "kamarylowego gangu".
Od ponad półtora roku Kamaryli we władzach już nie ma!? Nie pojmuję
więc dlaczego grupa ta nie założyła odrębnego bloga bądź też strony
poświęconej problemom zwiazanym właśnie z wydzielającą się
Migdałową I.

Czyżby ta wąska grupa wzajemnych admiratorów już zapomniała o
podstawowych zasadach spółdzielczej demokracji, której hasła
wykrzykiwała i nadal głosi wszem i wobec, choć swymi działaniami coraz
bardziej przypomina "kamarylowa szajkę"?!


KAT

PS Otwartość to jest dobra dla spółdzielczych "frajerów". Nieprawdaż?!
A może skóra na niedźwiedziu dawno już została podzielona i nie ma co
zawczasu denerwować pogrążonego w śnie zimowym zwierzęcia!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LanciPan




Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 405
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:45, 03 Cze 2014    Temat postu:

co za samokrytyka Kacie - mówisz, żeś frajerem??
No cóż - akurat z tym dyskutować nie zamierzam Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:11, 03 Cze 2014    Temat postu:

Podrygi kloakera

Denno-ryjacy kloaker ryje nieustannie swym totalniackim ryjem
każdy centymetr szamba, a gdy sie wynurzy podobnie chciałby przeryć
powierzchnię tego forum. Przecież kloaker ma swoje forum: "Mieszkam
Przy Metrze", gdzie pewnie nie zagląda nawet pies z kulawą nogą!
I to jest właśnie idealne miejsce dla kloakera!


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:49, 12 Cze 2014    Temat postu:

Kto i dlaczego uwalił ugodę?...


Nikt z jaśnie oświeconych i wszechwiedzących nie raczył słowem nawet
pisnąć, kto i dlaczego uwalił ugodę mającą na celu uporządkowanie
statusu gruntu, na którym wybudowano osiedle MigdałowaI. A to właśnie
przez uwalenie tej ugody Mieszkańcy osiedla Migdałowa I zostali z
przysłowiową ręka w nocniku, czyli gruntem, którego dzierżawa upływa za
nieco więcej niż dekadę. I tu jest pies pogrzebany, w tym tkwi główna
przyczyna skali roszczeń wysuwanych przez grupę inicjatywną. Nie sądzę
by załatwienie tej sprawy przekraczało możliwości władnych to uczynić
osób z ówczesnych Zarządów czy Rad Nadzorczych. Narzuca się zatem
pytanie, kto i w jakim celu zrobił wszystko, żeby do realizacji tej ugody
nie doszło? Albowiem wynikające z tego dotkliwe konsekwencje właśnie się
ujawiły w pełnej krasie, w postaci wyroku wydanego ostatnio przez
sąd pierwszej instancji. Pokłosiem tego wyroku są, tak jak i wcześniej,
miotane także pod adresem mieszkańców Migdałowej obelgi, jakby to oni
byli winni tego, że ich pozbawiono obiecanego niegdyś, a należnego im jak
psu kość, prawa do uregulowanego statusu gruntu, na którym stoją
ich domy!

Wzajemne animozje miedzy konkretnymi osobami, które reprezentują
dziś dwie strony tego sporu, są niestety przenoszone na zwykłych
mieszkańców tego osiedla, co w żadnym wypadku nie powinno mieć
miejsca. Najciekawsze w tym jest jednak to, że żadna ze stron tego sporu
nie jest winna tego stanu rzeczy. Po prostu odziedziczyły one ten
pierdolnik, zarówno po ekipie Stępnia, jak i Zacharewicz.

Kto jest więc sprawcą i w jakim celu blokował, a jak widać skutecznie,
zawarcie omawianej ugody, której wysokie koszty przyjdzie w końcu
zapłacić Spółdzielcom naszej SM, w tej czy innej wysokości?!


KAT

PS Ciąg dalszy nastąpi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:27, 12 Lut 2016    Temat postu:

I ciąg dalszy nastąpi...


KAT


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pancernik




Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:06, 13 Lut 2016    Temat postu:

Rzadko tu ostatnio zaglądałem, bo mnie te katowskie wierszyki skatowały. Patrzę i oczom nie wierzę że Kat katuje teraz bo się nagle obudził że jest z Migdałowej. Zacząłem się znów interesować bo kiedyś już pisałem że mi ten Karneński nie pasuje a nawet się wk... bo myślałem że nasz zarząd z nim trzyma. Tak ten pierwszy wyrok wyglądał. To się zapytałem jednej pani z Migdałowej którą z pieskiem spotykam czy ten Karneński wam jakieś zebrania robił i mówił co będzie i co robi bo w końcu reprezentuje jakieś niby władze tej spółdzielni. Ona mówi że nie było nic wiadomo przez te 10 czy ileś lat i nawet nie wiedziała że oni będą inną spółdzielnią. To ja jej mówię że przecież my na naszych zebraniach dyskutowaliśmy o podziale majątku i jeszcze że nasz zarząd się wygłupił bo chciał się ugodowo rozstać. Ona nic nie wiedziała. To się znowu wk...bo mogli już dawno się wyłączyć i bym nie słuchał tych głupot. Ale było im mało. Pytałem się w spółdzielni ile w końcu im sąd dał to okazuje się że tyle mniej więcej co Stępień dawał. To się szarpali tyle lat żeby mieć tyle co Stępień dawał. A oni mówili że jak się ci z Lanciego 13 wydzielali to się dogadali ze Stępniem . I jeszcze czytam tego Kata faceta pokręciło z rozżalenia. Niech idzie do Karneńskiego i się go pyta po co to wszystko było. A co do ziemi to wiem znów od pana z pieskiem z Lanciego 11 że oni czekają na dobre rozwiązanie i podpisali jakieś pismo do miasta. Tylko Kat nic nie robił i czekał że się samo zrobi to teraz tu katuje ludzi z naszej spółdzielni swoimi problemami. Trzeba było słuchać co gadał wasz Karneński. Wiedziałbyś że wisicie na człowieku z problemem. Teraz szukasz winnych gdzie indziej. Pewnie ten Karneński chodzi i gada że on niewinny i chciał dobrze tylko mu nasza spółdzielnia w poprzek stanęła i jeszcze sąd głupi. Dla mnie sąd mądry bo chytry dwa razy traci. I tak i wy żeście stracili z chytrości. Więc facet przestań tu pisać te swoje wierszyki i żale pospolite bo piszesz na forum przy metrze a nie migdałowej i tu nie znajdziesz zrozumienia. I lepiej dowiedz się u źródła bo nie wiesz nic o tym co jest tylko z własnych wyobrażeń.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:21, 13 Lut 2016    Temat postu:

kto by się dowiedział?

gdyby wam z Migdałowej
tego wcześniej nikt nie powiedział
mało by się kto w SM
o przewałach Stępnia dowiedział!


KAT

PS I ty pancerniku też!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:46, 14 Lut 2016    Temat postu:

Kto wiedział, a kto nie wiedział?...


Bez zgody potwierdzonej podpisem każdego z tych, którzy kupili
mieszkania w osiedlu Migdałowa, pod obecnymi numerami 7, nie byłoby
możliwe rozpoczęcie wydzielania się SM Migdałowa. Pierwszy wyrok w tej
sprawie zapadł już w 2002 roku. Wtedy też powinno było dojść do
podziału, lub zaraz potem.

A o tej dobrej woli Stępnia z ekipą w stosunku do Migdałowej, to czytam
na tym forum od ponad czterech lat, a chodziły o tym słuchy
od "niepamiętnych czasów"! A nawet wielu przyjęło bezkrytycznie swego
rodzaju "dogmat" o "dobrodzieju" Stępniu, który ostrzegał
SM "Przy Metrze" przed zakusami przebiegłego"lisa Karneńskiego".
Nie należy się specjalnie dziwić, że coś takiego mówią zwykli Spółdzielcy,
mało zorientowani w sprawie. Lecz cóż sadzić o takich z obecnych władz,
którzy szerzą taki "dogmat" o Stępniu "dobrodzieju"?!


KAT

PS Na początek to logika się kłania!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KAT dnia Nie 11:16, 14 Lut 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ph14




Dołączył: 04 Wrz 2012
Posty: 380
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:09, 14 Lut 2016    Temat postu:

Kacie, jeżeli zastanawiasz się, kto na tym forum szerzy dogmat o Stępniu dobrodzieju, to przeczytaj swoje niedawne słowa:

"...Z punktu widzenia zwykłych członków osiedla Migdałowa, to jak zostali oni
potraktowani przez władze SM "Przy Metrze" (po zmianie władzy),
nie odbiega wcale od tego, jak ekipa Stępnia potraktowała
SM "Przy Metrze". A nie będzie wcale przesadą, gdy powiem, że nawet
gorzej niż ekipa Stępnia (a to się "słoneczko Natolina" teraz uśmiechnie,
bo pierwszy raz powiedziałem o nim coś pozytywnego). Choć bowiem
istniał wspominany przez ciebie zakaz wykonywania remontów,
to w ostatnich latach "królowania" Stępnia z ekipą wymieniono pokrycie
dachu na jednym z budynków osiedla Migdałowa, a na innym
przeprowadzono częściową jego reperację..."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pancernik




Dołączył: 19 Sie 2012
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:12, 14 Lut 2016    Temat postu:

Ty żeś się chłopie z choinki urwał Kat. Co to znaczy że ktoś mi z Migdałowej o przewałach powiedział? Nikt mi z żadnej Migdałowej nic nie mówił o przewałach. Kto miał rozum ten sam wiedział. Na Migdałowej mieliście swoje przewały a inni mieli swoje. Ludzie gadali to się wymieniali. A tu się okazuje że jacyś świętsi są na Migdałowej. Jak tacy święci to czemu swojej rewolucji nie zrobili? Przecież podobno wszystko wiedzieli? Bez Wojtalewicza nic by nikt nie zrobił. I co wam się medal należy bardziej niż innym? Jakieś bzdety. Skoro wszyscy daliście zgodę na podział to powinniście przez te lata znać wszystkie szczególy podziału i spraw. A ty tu chłopie piszesz i płaczesz a widać że nic nie wiedziałeś. Nikt się ciebie nie zapytał czy ci pasuje tyle lat się sądzić. Daj nam spokój człowieku bo my po latach mamy wreszcie normalność w spółdzielni. U nas wreszcie coś się robi. Są remonty i ja o wszystko mogę się wreszcie dowiedzieć co komu i dlaczego. I nie ma nikt już poczucia że jest przewała bo nie ma. A jak żeście z tego nie potrafili skorzystać to znaczy że kto głupi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KAT




Dołączył: 17 Wrz 2012
Posty: 2747
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:20, 14 Lut 2016    Temat postu:

wszechmocny

sam temi rękami
komunę zdusiłem
czerwonej hydrze
sam łeb ukręciłem!


KAT

PS W naszym kraju jest już jeden taki Herkules, co sam ponoć ukręcił
łeb czerwonej hydrze. Jego imię nosi lotnisko w Gdańsku.
Czyży SM "Przy Metrze" zamierzała dodać imię Wojtalewicza
do swej nazwy?! jestem za, a nawet przeciw!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Spóldzielnia Mieszkaniowa "Przy Metrze" Strona Główna -> Sprawy aktualne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin